W jakiej rodzinie trzeba się urodzić, żeby zostać świętym? W zwyczajnej,    a może w świętej?

Rodzina determinuje całe nasze życie. W niej wzrastamy, rozwijamy się, kształtujemy charakter, świat wartości i nasze relacje z innymi ludźmi, zdobywamy doświadczenia, przenosząc je w dorosłe życie. Ona wyznacza nasz kręgosłup moralny. Nadaje kształt naszemu życiu religijnemu. Rodzice troszczą się o rozwój duchowy dzieci, wychowując je w atmosferze wiary w Boga           i praktyk religijnych, w atmosferze zaangażowania w życie krewnych                 i sąsiadów, żyjąc zgodnie z ideałami i wymogami etyki chrześcijańskiej.   

RODZINA

To, co w rodzinnych zrodzi się progach,

nie da nam szkoła ni kaznodzieja,

tam się zaczyna poznanie Boga,

rozpoczynają się nasze dzieje.

A najlepszymi pedagogami

to są rodzice w każdym ustroju,

to ich nauka pójdzie wciąż z nami

i będzie tarczą w żywota bólu.

Odpowiedzialność za wychowanie

to w pierwszym rzędzie mają rodzice,

co oni wpoją, w sercu zostanie,

chociaż się różnie potoczy życie.

Rodzina to jest skarbiec mądrości,

to nie skażona niczym idea,

rodzina to jest owoc miłości,

naszej przyszłości cała nadzieja.

Rodzina to jest kopalnia złota,

to perła, której wartość bezcenna,

tutaj się rodzi wiara i cnota –

ideologia nigdy niezmienna.

Bo jest to źródło leczniczej wody,

lekarstwo ducha, lekarstwo ciała,

jakie rodziny, takie narody

i taka nasza społeczność cała (…)

Józef Kosakowski

ŚWIĘTE RODZINY POTRZEBNE OD ZARAZ

Post navigation